Perła zdobywcy
Zapłakałam dzisiaj, bo czegoś mi brakuje
Czegoś co zwie się oparciem - ramienia
I mimo tego, że ukojenie znalazłam w świętości
To brakuje mi duszy ludzkiej - tak namiętnej
Czy takie pragnienie bycia ważnym - dla kogoś
Być taką perłom poszukiwaną - jest pychą?
Tak bezradnie na dnie wód głębokich i słonych
Leżę bezładnie szmat czasu - lecz żyję
I czasem otrze się jakaś ryba o moją szkarłatną skórę
Każda przechodzi obojętnie
A ja tam usycham w pragnieniu bliskości
Nie tej przez chwile - co zaraz zniknie
Lecz tej wyczekiwanej - wymarzonej!
Zdobywcą stań się i w końcu znajdź mnie
A obiecuję być twoją zawsze
I bez wytchnienia kochaj mnie drogi
Nim słoność wód mnie pochłonąć zechce


Czytany: 193 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ