"O Świętych Młodziankach"


O Świętych Młodziankach

Święci Młodziankowie,
co nie uciekliście przed gniewem Heroda,
dane Wam było się narodzić,
by w jego objęciach skonać.

Malutcy chłopcy betlejemscy,
Rachel opłakuje swe dzieci,
bo dał je jej Ojciec niebieski.
On wszystko wie najlepiej.

Dzisiaj puste kołyski,
dziś aborcje na pokaz,
choć bez miłości nie można istnieć.
Aby żyć, trzeba kochać.

Wielki bój będzie się toczył
aż do końca czasów,
a my mamy za wrogami życia prosić
i im nieustannie przebaczać.
                               Śr. 28.12.2013 14:53
                                 my room next to the bed


Czytany: 99 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: