Grzałka elektryczna-z cyklu klapka wspomnień




Szklanka woda w środku ona
bąbelki już mają wzięcie
nic tej siły nie pokona
chociaż mieściła się w ręce

war gorący ukrop wrzątek
natychmiast na zawołanie
spisywała się na piątkę
grzałka mocna niesłychanie

w mig herbata oraz kawa
służyła przez długie lata
zasłużona dzisiaj sława
chociaż i niewielka strata.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 169 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: