Święta Święta i po Świętach


czas jak bańka prysł mydlana
zawsze szybko miną Święta
powitaliśmy już Pana
pełna uczuć jest stajenka

dzień powszedni zwykły piątek
znowu praca kołowrotek
pusty Mikołaja worek
a Sylwester już we wtorek

został bigos śledzie ciasta
trochę się zrobiło smutno
i żal w sercu też narasta
szkoda że trwają tak krótko

jeszcze trwa świąteczny klimat
lampki na choinkach świecą
nawet się spóźniła zima
aura nastrój zmienia nieco

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 1564 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: