Nieśmiałość


Ty jesteś drzwiami wciąż otwartymi,
można powiedzieć, że jedynymi...
nie wiem jak mógłbym próg ich przekroczyć,
jak ciebie wówczas miło zaskoczyć.

Ty mnie krępujesz i sprawiasz że drżę,
gdy jesteś blisko, to krew moja wrze.
Chciałbym powiedzieć ci rzeczy wiele,
lecz mam obawę... mój głos się chwieje,
język drętwieje, kołkiem mi staje,
nic nie poradzę, rady nie daję.
Dlatego piszę listy do ciebie,
czuję się wtedy tak jakby w niebie.

Listy do ciebie mnie przybliżają,
one nadzieję mi wielką dają.
Wtedy się czuję wyluzowany,
taki spokojny, sercem oddany.

15.12.2013


Autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 252 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: