Oczarowany tym wszystkim malec


co tu się dzieje tak by zawołał
świecą się lampki śmieje mikołaj
rzucają barwne cienie na ścianę
zielone drzewko pięknie ubrane

w łańcuchy bombki i świecidełka
mówić nie umie z zachwytem zerka
na te cudeńka pozawieszane
w kąciku leży jakieś ubranie

czerwone ładne inne niż śpiochy
czapka z pomponem za duża trochę
zanim się spostrzegł już widzi zmiany
w ten oto kostium został ubrany

tylko całować takie śliczności
on siedzi dumny gdy przyjdą goście
będzie rozdawał wszystkim prezenty
Damianek jako Mikołaj święty

Czytany: 230 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: