Jesteś z nami przy świątecznym stole




wkrótce piękne Święta już słychać kolędy
z rodziną spotkania pasterka prezenty
choinka ustrojona ruch gwar i wesoło
najmłodsze rodzeństwo zbierze się wokoło

i ja wypatrzę pierwszą gwiazdkę na niebie
usiądę cicho przy stole zaczekam na Ciebie
mąż siostry bracia nasza matka kochana
przytuli swoje wnuki weźmie na kolana

czeka pośród igliwia jak zawsze nakrycie
jak kiedyś gdy byłeś dla mnie całym życiem
szedłeś z wesołą miną i pełen radości
teraz Ty stamtąd przyjdziesz do nas w gości

rodzinie wraz z kolędą przesyłasz życzenia
otaczasz opieką los co się ciągle zmienia
patrzysz na wnuków uśmiechnięte twarze
swe błogosławieństwo przesyłasz im w darze

w te świąteczne dni Twoją obecność czuję
jak mnie tulisz do siebie pozdrawiasz i całujesz
a my opłatkiem białym łamiemy się między sobą
w tej magicznej chwili wszyscy jesteśmy z Tobą

tak mijają godziny wśród rozmów i wspomnień
chwil przeżytych z Tobą nigdy nie zapomnę
choć mam męża i dwie istotki skarby małe
jesteś mi wzorem wyrocznią moim ideałem

Twoje krzesło wciąż czeka i puste nakrycie
odszedłeś za wcześnie cichutko i skrycie
mam prośbę zaśpiewaj kolędy o tym marzę
tak pięknie śpiewałeś grałeś na gitarze

Twój śpiew mnie wita rano i do snu kołysze
ja co dzień ten głos mój tatusiu słyszę
tak jak kiedyś gdy szliśmy razem do kościoła
teraz "Bóg się rodzi" stamtąd głośno wołaj.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 216 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: