Musztardówki-z cyklu klapka wspomnień




Do zbierania każdy gotów
miał szklaneczkę do kompotu
zwykłe szkło było jak kryształ
obywatel więc korzystał

cóż nie było porcelany
nawet fajans chociaż tani
był produktem niedostępnym
mało rzeczy dużo chętnych

i tak sławna musztardówa
do kompletu taka duża
służyła przez długie lata
aż jej los figielka spłatał

wyparły ją szklanki z masłem
przy nich jakie one straszne
przyszły z Niemiec takie ładne
dzisiaj nie ma ani żadnej.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 163 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: