Złe i dobre czasy na rarytasy




Pomarańcze...mandarynki....
kiedyś senne to marzenia
dzisiaj w sklepach pełne skrzynki
szybko się to wszystko zmienia

owoc kiwi czy banany
to dopiero rarytasy
tylko w książkach oglądane
trudno takie były czasy

arbuz wielka kula słodka
każdy by go spożywał zatem
dzisiaj w warzywniaku spotkasz
wiosną zimą oraz latem

a rodzynki i daktyle
próżno szukać tych dobroci
dzisiaj tego mamy tyle
pełne kosze zaś łakoci

chałwa oraz marcepany
w wyobraźni tylko tkwiły
teraz przysmak uwielbiany
różne smaki połączyły

ananasy i kokosy
ten z czuprynką z tego wiórki
kiedyś luksus dla smakoszy
teraz tego pełne półki

jeszcze tego mamy masę
słów już braknie cierpliwości
teraz możesz w każdym sklepie
kupić i zapraszać gości

zapomniałam o cytrynie
jak nie wspomnieć o niej teraz
kiedyś nikła po godzinie
a dziś skórkę się z niej ściera

L.Mróz-Cieślik







Czytany: 199 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: