Władysław_Szabłowski - Ojczyzny_smak... .: Wierszoteka Ibki :.

Ojczyzny smak...

Kochać Ojczyznę - to z serca przecie.
Kochać Ojczyznę - to myśli i snu marzenie.
Kochać tę ziemię krwią przesiąkniętą,
Gdzie historii karta
Jest chwałą na Mazowszu zamknięta.

Gdzie Wyspiańskiego pędzla cień
Wije gniazdo bocianie w noc i dzień,
W Noc listopadową, chwały ojczystej krwi
W oparach porannej mgły
Serce swe wiarus w dłoniach niesie,
Słychać rżenie koni i szczęk zbroi w lesie.
          Komendancie!
Odeszli na wschód i zachód!
Wydarło się z piersi Lachów.

Wolny, jesteś mój kraju jedyny,
Wolny, w 1918 – go godzinie.
Wolny, nie w kajdanach zamknięty,
Wolny, Polskim sercem wzięty.

Jaką jesteś Polsko dzisiaj?
Czy to Związek Unii
Nos w Brukseli zadziera?
Czy warto było oddać swój kraj ojczysty
Za granic brak i pokój wieczysty?
Czy warto za wolności smak
Tarczy cieniem osłonić świat?

Polsko, mój kraju jedyny,
Tyś zapachem bzu i smakiem maliny.
Polsko, Tyś świat osłoniła
W czasie bolszewika godziny
Tyś zerwała kajdany.
Dziś, uśmiechem wolności
Zdobisz Europy twarz i koisz rany.

autor: Władysław Szabłowski
10 listopad, 2010-USA

Wiersz jest napisany na okoliczność odzyskania niepodległości Polski.
W pamięci Marszałka Polski J. Piłsudskiego i wszystkich tych, którzy oddali Ojczyźnie to co mieli najdroższe, najcenniejsze i niepowtarzalne,
                                                    Samych siebie.

Czytany: 188 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ