Mikołajowe prezenty


Za renifera co roku robię
podeszwy zdzieram, wypocznę w grobie.
Po cichu wkładam pod poduszeczkę
różne drobiazgi, słodyczy deczko.

A kto dogodzi reniferowi?
nie będę pytać, bo bo nikt nie powie.
Samemu sobie prezenty robię
z sakiewki grosik zawsze wyskrobię...

No i mam z głowy - czekać nie muszę
i w niespodziankę wkładać swą duszę.
Nie operuję też aluzjami -
Zosia Samosia. Oceńcie sami...



Czytany: 227 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: