Niemodne uczuć niebo




Nikt tego nie wie,
co ta dziewczyna widzi w nim.
I chyba nikt nie domyśla się,
co on do niej czuje?
Dlaczego tylko o jednej jedynej
od dawna śni...
Dlaczego ona czekoladek
od innych nie spróbuje?

Biegniemy boso łąkami,
pełnymi deszczowych stokrotek.
Tęczowe latawce marzeń,
puszczamy w czasie wichury.
Wokoło stadka umięśnionych misiów
i mruczących kotek...
Zdziwionych, że tylko we dwoje
bawimy się na łonie natury.

A przecież rozkoszą podobno jest,
ciągła zmiana partnera.
I wszyscy szepczą głośno,
że nie pasujemy do siebie...
Gdy do mnie ufnie tulisz się,
serce radość rozpiera.
Jesteśmy wciąż,
w niemodnym
uczuć wierności niebie.


Oskar Wizard


Czytany: 471 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: