Autostop-z cyklu klapka wspomnień




hen przez Polskę autostopem
w tamtą stronę i z powrotem
byle naprzód i przed siebie
trochę jeździć resztę przebiec

zwiedzać miasta ich zabytki
a kierowcę brać na spytki
wprost do celu zmierzać śmiało
fajnie się podróżowało

i za darmo całkiem serio
z chęcią i ogromną werwą
tylko plecak i nic więcej
pięknie jak w znanej piosence

teraz ja was zbiję z tropu
przeszły czasy autostopu
dziś się czai strach na drodze
wspomnę o tym ku przestrodze

nikt nie bierze i nie wsiada
chyba że swego sąsiada
ktoś podwiezie przy okazji
nie ma już tamtej fantazji

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 196 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: