Prawie wszystko na kartki-z cyklu klapka wspomnień




to nie są żarty wszystko na kartki
słodycze tłuszcze proszek i buty
wziąłeś to miałeś znaczek wytarty
tylko że humor już nie popsuty

cukru kilogram i czekoladki
i kiełbasy krakowskiej pęto
chociaż nie było co wrzucać w siatki
a i taka dla nas to wielkie święto

klubowych cała do wzięcia seria
ten co nie palił kartki odsprzedał
jeden się cieszył a drugi wnerwiał
a dla palacza bez dymka bieda

wódka na przydział a i tak wszyscy
pili by smutki swoje utopić
jakie więc z tego były korzyści
i tak zrobili co swoje chłopy

buty też wcale niełatwa sprawa
chciało się szpilki dostałeś płaskie
szewc miał robotę bo je naprawiał
a my byliśmy dalej na łasce

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 201 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: