Miłe lenistwo



Pola złotymi kłosami obsypane
jak okiem sięgnąć łany rozkołysane
a złoto rubinami maków przeplatane
szafirowe dywany chabrami usłane
skowronek na srebrnej nici zawieszony
śpiewem zawstydza wszystkie dzwony
Pazie, Bielinki i Rusałki różnokolorowe
tańczą parami na niebie turkusowym
a ja sobie leżę pod lasem na miedzy
patrząc jak popisują się moi koledzy.

Czytany: 262 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: