Zalękniona
Grzywko tak gęsta. Uroku dodajesz.
Pieszczę palcami kosmyk za kosmykiem.
Klaczko prześliczna. Ułudą się stajesz.
Twoje spojrzenie wabi mnie dziś krzykiem.

Teraz dosiadam kibić twą zuchwale.
Płoszysz się cała - smutna, zalękniona.
Drżą Twoje chrapki. W swej miłości konasz.
Koisz cudownie serca mego ranę.

Czytany: 239 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ