Nie wyjdzie z mody




radio swój dzień dzisiaj obchodzi
świętować go nam nie zaszkodzi
pełna rozrywki to jest skrzynia
której się nigdy nie zapomina

gra sobie wszędzie umila czas
jego nauka nie idzie w las
szczególnie tamte stare audycje
płynęły wiersze strofy liryczne

Mostowiakowie czy W Jezioranach
aktorska cała grała śmietana
a Lato z Radiem i Polka Dziadek
to już tradycji leciwej spadek...

pamiętam jeszcze przebojów listę
muzyki dźwięki lekkie i czyste
i kocham Pana Sułka na Trójce
kabaret dobry w jednej pigułce

wiele atrakcji mądrej nauki
dzisiaj w eterze ogromne luki
komercja macki jak ośmiornica
swoje wessała innym zachwyca

muzyką obcą i nowym brzmieniem
tamto zostało pięknym wspomnieniem
lecz to są tylko moje wywody
bo radio nigdy nie wyjdzie z mody

to teatr naszej jest wyobraźni
będziemy zawsze z sobą w przyjaźni
zmienią się gusta lecz pokolenia
znajdą w nim zawsze ciekawy temat.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 185 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: