Anomalie
Mizantropia odbija się czkawką
w rytuale, którym celebruje
byt fantomów, bo jakże jest łatwo
wykreować świat zdany na szuje.

Gdy zwidami w jaźń fobia się wżera,
stymulując emisją toksyny,
to normalność zanika do zera,
anomalii nie widząc przyczyny.

Czas emocje beznamiętnie miele,
i choć człowiek podobno brzmi dumnie,
to człowieka w człowieku niewiele,
gdy godności szanować nie umie.

Czytany: 234 razy

R E K L A M A

=>