Karol_Wysocki - Komar_-Bajka .: Wierszoteka Ibki :.

Komar -Bajka
Idzie komar na badanie ,
pusto w brzuchu , przed śniadaniem ,
taki wymóg by krew zbadać,
w gabinecie każą siadać :
- Tu Pan oprze swoją głowę,
da Pan rączkę , ja pomogę,
mówi miła pielęgniarka ,
komarowi drżą kolanka ,
Pot po głowie rzewnie spływa
w oczach blednie , sił ubywa,
coś go dusi , coś go mdli ,
boi się widoku krwi.

Czytany: 262 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ