Dotknąć szczęścia


Znowu mi przyszło ważyć
co ważkie a co nie ważne
na ile jest prawdą
że każdy ma swoją gwiazdę

że z aniołem stróżem
chodzi się pod pachę
że móc to chcieć
swojego losu być Fidiaszem

mój niepokój nie ma ścian
nie ma też okien
i niepewne są widoki
sprawiedliwości bezokiej

chodzi mi tylko o dotyk
szczęścia co kołem się toczy
kowalem być własnego losu
szczęście zobaczyć na własne oczy.

Czytany: 537 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ