Kurek_Jan_Lech - Ultimatum .: Wierszoteka Ibki :.

Ultimatum
Chwila wspomnień, zapłakana,
deszczem drąży czas od rana,
zatapiając w nieuchwytny smutku cień;
dawnych marzeń sny spłowiałe,
niespełnieniem poszarzałe,
beznadzieją znów witają nowy dzień.

Chichot losu ciągle słyszę -
swój scenariusz życie pisze,
nie zważając, że nie bardzo jest mi w smak,
więc postawię wniosek jasny;
chcę scenariusz pisać własny,
albo wreszcie niech już wszystko trafi szlag.

Czytany: 180 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ