Odganiam jesienne tęsknoty urojone



do ciepłych krain odlatują
ostatnie tęsknoty i marzenia
tam gdzieś za morzami
musi być słoneczny raj
gdzie wszystko się spełnia
i tylko róże rodzi ziemia
a w sercu wiosna
i wiecznie zakochany maj

piękna ta jesień
lecz niebo zbyt często wilgotne
jak ptak chciałbym pomknąć
do rajskich krajów
zostawić tu przeszłość
tam znaleźć miejsce pogodne
wśród innych ludzi
i ich dobrych obyczajów

lecz gdy porankiem
pijemy razem serdeczną kawę
czym prędzej odganiam
jesienne tęsknoty urojone
bo jesteś ty
i wiem że na zawsze
z tobą zostanę
wśród jesiennych szarości
znajdziemy sny wymarzone

może nie będzie tak pięknie
jak w reklamach podróżnych
lecz naszym wspólnym szczęściem
a przez to najprawdziwszym
przytul mnie teraz
niech się pozbędę
marzeń próżnych
ty jesteś moim rajem
i spełnieniem
z całego świata najmilszym


Oskar Wizard



Czytany: 191 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: