upojne pieszczoty


och - pieściłem nieraz ręką
kształty smukłe tak namiętnie
męką było straszną męką
pieścić ciebie też w przyklęku
czule wąchać upojony
twym zapachem boskim świeżym
i być również rozogniony
to się czasem też należy
wolno ciebie posmakować
dotykając smukłej nóżki
konać w upojeniu konać
mój skarbeńku - do poduszki



kieliszeczku Napoleon Le Chevalier Noir Brandy 0,7l

Czytany: 224 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: