Wampiriada




sen miałem straszny
i bardzo realny
na ziemię opadły
wampirów tysiące
wiem że to koszmar
powszedni banalny
lecz wtedy zatrwożyły mnie
ich mordercze żądze

były też duchy
paskudne dość wyjątkowo
z grobów powstały panny
niezbyt już urodziwe
krzyczeć chciałem
ale zgrozą stanęło mi słowo
gdyż potwory zeżreć pragnęły
wszystko co żywe

a wtedy budzę się
ogromnie przerażony
i widzę jak przez sen
uśmiechasz się ciepło
mogę znów usnąć
lecz mocno w ciebie wtulony
całując usta czuję
że całe przerażenie znikło


Oskar Wizard



Czytany: 380 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: