ta chwila
Ta chwila

za oknem ciemność
szlocha złością
wiatr śpiewa
sennie marzeniami

cień drzew
podchodzi do szyby
by w świecy płomieniu
rozsiąść się
wygodnie...

sen już nas otacza
chwilą bezwładności...

gwiazdami otulamy tęsknotę
a ciepły dotyk ust
uwalnia nadzieję...
płomyk jej
dopala się w świecy
spływając woskiem
po naszych niedomówieniach....

eugmar.

Czytany: 239 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ