Zwolnić...



Ślad mój się zatarł wrócić nie mogę,
poczułem w sobie ogromną trwogę.
Zwolnić więc muszę usiąść spokojnie,
analizować życie dostojnie.

Zaglądnąć w pamięć głosów poszukać,
zwykłym się myślom nie dać oszukać.
Pomyśleć o tych co nauczali,
co kiedyś dobry przykład dawali.

Wskazówką pewną się pokierować,
poprzednich błędów już nie dublować.
Na jedną kartę swój los postawić
i więcej smutkiem się już nie trawić.

27.09.2013

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 167 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: