"Pamiętnik liryczny"


Pamiętnik liryczny

                                 1
Koła pociągu suną się tak wolno.
Nie ma do kogo zadzwonić.
Nie mogę się już uczyć.
Następna stacja: Grodziszcze Mazowieckie.
Kiedyś tam była odmiana nazw miejscowych.
Ciekawe, co robi teraz Karol.
Na pewno jest już ojcem chrzestnym.
„Minuta wstydu, a potem radość przez całe życie”.
„Czasem jest potrzebny taki zbawczy wstyd”.
Wakacje, wakacyje, wakacyjny.
Dobrze tym ludziom w pociągu.
„Jeśli ktoś nie lubi czytać, niech lepiej ucieka z tych studiów”.
„Jesteś szalona, mówię ci.
Julka woli: „Jesteś spocona, mówię ci”.
Ciekawe, co Ania napisze mi w SMS ie.
SMS a nie przyśle mi Madzia jak na teologii.
                                                    25.06.2013 7:18 Mrozy


Czytany: 232 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: