Złotokap


Prześwieca blaskiem
trujący konkurent glicynii
jaskrawożółtym deszczem
po przekwitnięciu w strąki...

Wygląda olśniewająco
jak słońce i księżyc
z których gołe niebo
sypie iskrami kopiec...

Tysiącami złotych smug
pięknym snem na jawie
kwitnie spłacając dług
i tryska słońcem w świetle...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 275 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: