>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Do***
W truskawkowym raju motyle bronią swego
I cały ogród wącha wędrowców zagubionych,
I gdy go utraciłem – tęskno mi do niego,
Tak tęskno mi do fiołków, cynii rozpalonych
I do pawia tęczy, co chadzał po błękicie,
Smutno mi bez jego szurających piórek
I że każda wiśnia, szmaragdu ogórek
Szeptały do mnie słówka, które mam w zeszycie.
Nic nie ocalało z rozkwitu serca mego,
W którym istnieć miałaś, lecz strach omamił drzewa,
Może Cię ktoś zabrał do ruczaju opasłego,
Tam, gdzie słowik gwiazdki najpiękniejsze śpiewa...
Może wolisz krochmal księżycowej woni?
Może pragniesz czegoś, co nikt nie potrafi?
A może zwykły ogród dusznością Cię przysłonił,
Że tylko nań patrzyłaś na szarej fotografii...
Już zgrabiłem liście, które brzmiały rdzawo,
Pszczoły nakarmiłem kwiecistą rozterką,
Nie martw się dziś o mnie, o to, co się stało,
Motyle przegoniłem odrętwiałą ręką,
Która, tak naprawdę, miała być pogodna,
Trzymać kiść winogron, które stąd zabrałem,
I koić parne usta, miąższem słodkim do cna,
Które puchem swoich, tak bardzo poznać chciałem...

Czytany: 225 razy


=>

Najnowsze
























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ