TES - Taki_dzień .: Wierszoteka Ibki :.

Taki dzień


I przyszedł wreszcie ten dzień
kiedy niebo do mnie przyszło
siedzę sobie przy stole a ono tusz
poranek słoneczny jest banalnie
nie trzeba zadzierać głowy
żeby przyjrzeć się niebu
wystarczy wziąć je w dwa palce
podnieść do ust zbliżyć
i już czuje się jego zapach
od którego rzęsy trzepoczą
a skóra robi się gęsia
nigdzie indziej nie ma go więcej
nawet Everest nie jest bliżej nieba
niż ja dzisiaj o poranku
puszyste pachnące krągłe
całe połacie nieba
tylko sięgną po nie trzeba
obłoki lukru po nim płyną
niebo mną zawładnęło
zjadłam niebo.

Czytany: 287 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ