Moja zaduma


Kiedyś przy oknie sobie stałem,
na ludzi domy...tak spoglądałem.
W każdym okienku światełko się tliło
w każdym mieszkaniu życie toczyło.

I tak od razu więc pomyślałem,
ileż to ludzi historię swą miało...
Każda rodzina ma swoje zmartwienia,
każda ma jakieś piękne pragnienia.

W jednej jest szczęście i radość ogromna,
miłość wzajemna,taka dozgonna...
W innych rodzinach jest bieda i męka,
dla nich dopiero to jest udręka.

Niestety,tak już świat jest stworzony,
niesprawiedliwie jest podzielony...
Na wszystko pewnie wpływ ludzie mają
to ludzie życie tak układają...

30.11.2011

autor ; mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 202 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: