Nad jeziorami





I noc nadchodzi
nad leśne jeziora
jedwabiem obłoków
dzień do snu okrywa
magiczna królowa
rubinowe korale
na niebie rozsypuje
zieleń drzew
nasiąka ciemnością
prześwietlone kształty
kładą na niebie cienie
skąpane w purpurze
jeziora czyste lustro
odbija ognie nieba
postrzępione włosy
chmur nieco sennych
ogromne koło
upalnego dnia
wtacza się ze śpiewem
słowika szarego
do chłodnej pościeli
jeziora leśnego.

Czytany: 330 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: