jedna myśl


oderwały się myśli
w kompozycji listu i, w połowie zdania
zauważył to papier na liniach
w momencie, gdy wybujane szeregi
rozgrzewały stary plac defilad
czas wyjść z wyprawy
zamkniętego w plecaku
nowego orleanu
żeby się stać urokiem
brakującym w otoczeniu
jak zwierzątkiem
dla snu zimą
przez dni i noce utajeni
żeby przegapić świat

Czytany: 335 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: