Czy miłość umiera??
Miłość umiera kona w cierpieniu,
krocząc przez życie ku przeznaczeniu.
Najpierw cudowna , dumna wspaniała,
później już inna bardziej zgorzkniała.

Nie ma nic w sobie żadnych wartości,
przeminął smak jej dawnej młodości.
Uczucia zgasły się wypaliły,
tak bezpowrotnie gdzieś oddaliły.

Czy jest tak zawsze to już sprawdzone...
miłości tchnienie już osądzone?
Może wyjątki jakieś istnieją ,
które ogarną wszystkich nadzieją?
               
05.09.2013

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 350 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ