Złośliwość weny
Wena mnie chyba już opuściła,
może po prostu się zezłościła?
Już nie pozwala mi dużo tworzyć,
już nie potrafię tak wiersze mnożyć.

Czyżby to koniec mego pisania,
to są początki do zaprzestania?
Szkoda by było iść w zapomnienie,
nie jest to moje takie pragnienie...

Chcę jeszcze dzielić się mą twórczością,
wierszy cudowną ich zawartością.
A jak to będzie ... cóż się okaże ,
myślę że jeszcze światu pokażę!!

31.08.2013

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 278 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ