Wianek




Wybrałam drugi kwiat
by wpleść go do wianka
a krople rosy strząsam
do serdecznego dzbanka.
tak bardzo oto proszę
ty nigdy nie mów że
tych kilku prostych słów
ja nie pokocham cię
nie potrafię próżno trwać
w pejzażu bez kwiatów
uwiędną bez twoich oczu
nie zamykaj moich światów
spleceni szelestem myśli
gdy zastygamy w uśmiechu
razem pokonamy czas
bo kochać ciebie nie mam grzechu
słyszę twoje milczenie
co kapie z korali łez
samotna moja krucha łódź
na horyzoncie smutku kres
obłokiem białym jesteś mi
splątane myśli w wianku
i kiedy głową sięgnę chmur
będziemy razem mój kochanku.

Czytany: 350 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: