>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Na milion sposobów patrzenia z ukosa
Byłoby prościej
otulić się w kolejny dzień
albo wskoczyć w przypadkową rozmowę
o zakompleksionej miłości własnej

Byłoby prościej
w prostszą konstrukcję
co dla niemowy narzędziem do wydeptywania
w zabobonnym czasie podróży
tiptopami

Byłoby o wiele prościej
gdyby
ot tak
dodać coś więcej od siebie
siebie poukładać w odpowiedniej kolejności
w jako taką całość

Wszak byłoby prościej
dokręcać narzędziami dzień
stroić się w obcą rozmowę
wciąż się łudząc
że to pomoże

Bo prościej wierzyć
że kiedy się oddycha to wciąż żyje
a jest nieprzeliczalne co już w wydechu odeszło

teraz cisza wie bezbłędnie
iż już nie ma dokąd podróżować



Patrzę na wszystko z ukosa
chociaż płynna szarość
boi się każdej innej barwy
tęczówki

Czytany: 210 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ