Sprzątacz..pies


Niebywałe to zjawisko
dziwią się wszyscy ludzie
pies sprząta po sobie wszystko
zamiast leżeć w ciepłej budzie

ma wiaderko i łopatkę
miotełką wywija dzielnie
w jednej łapce trzyma szmatkę
wyjątkowy pies zupełnie

drugą łapką chwyta śmieci
sprytnie wrzuca dzielny zuch
kurz się wzbija w górę leci
tak pracuje on za dwóch

wszyscy kibicują psinie
podziwiają spryt odwagę
widać to po jego minie
że w tym fachu ma przewagę

każdy chciałby tego chwata
mieć za pomocnika w domu
co to czyści i zamiata
w kuchni także mógłby pomóc

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 173 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: