Łza


Po naszych policzkach nieraz spływa,
swojego śladu więc nie ukrywa...
ślad jest wilgotny,nieco słonawy...
nie zawsze na twarzy mile widziany.

To łza tak często nam się pojawia,
jest jak przejrzysta,bezbarwna zjawa.
Dlaczego w życiu tak często płaczemy,
czy wiecznie mamy jakieś problemy?

Jednak łzy różny odcień mają...
nie zawsze na darmo na ziemię spadają.
Są łzy wylane przez nas z rozpaczy.
po których na świat nie chce się patrzeć.

Ze szczęścia nieraz również płaczemy,
takie to łezki na pewno chcemy.
A łzy wzruszenia daje nam dusza,
która płakanie na nas wymusza.

Płaczemy ze szczęścia...płaczemy ze smutku...
a łezka się toczy...tak po cichutku.

24.11.2011

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 203 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: