Demony



Demony ciągle nas osaczają
w naszym kierunku dłoń wyciągają.
Wołając szeptem wiercą nam w głowach,
nie przebierają w swych niecnych słowach.

Żadnych wartości w sobie nie mają,
w uczucia ludzkie tak sobie grają.
Tym pogrywaniem ranią nam duszę
a w ciele robią wielką posuszę...

Tak bezlitośnie właśnie działają
i z tego radość ogromną mają.
Czym tak naprawdę są te demony,
które zbierają złowieszcze plony?

Być może sami nimi bywamy,
sami na siebie sidła stawiamy...


08.07.2013

autor : mirek.sokol@interia.pl

Czytany: 192 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: