Piwonie


Piwonie jak na nieboskłonie gwiazdy
dotykać ich nie może każdy
trzeba być dla gwiazd Kopernikiem
dla piwonii wytrwałym ogrodnikiem

pośród ogrodu głębokiej zieleni
z drzew spadających dojrzałych cieni
ktoś krzew piwonii rozmyślnie umieścił
by promień słońca zbyt mocno nie pieścił

poranną bryzę krzew chętnie wdycha
kropelki rosy zbiera do kielicha
w aksamicie płatków piękna ostoja
piwonio tyś jest tylko moja

zwilżę twoje rzęsy wyschnięte od skwaru
ukryję cię w mym sercu daleko od gwaru
ukryję cię pośród moich ciepłych dłoni
wypiję pełny kielich twojej słodkiej woni.

Czytany: 562 razy


=>

Najnowsze



















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ