Pamięci Krzysztofa Kamila


Dzielny żołnierzu strzelcu podchorąży
Co Agrikoli odznakę nosiłeś
I mimo słabej kondycji fizycznej
Oddałeś życie dla ojczyzny miłej
Zawsze o Polskę Wolną walczyć chciałeś
Gdyż na uboczu stać nie umiałeś

Ojciec Stanisław z największą ochotą 
Zaszczepił tobie wcześnie patriotyzm 
Żona Barbara która cię wielbiła 
Niecały miesiąc śmierć twoją przeżyła 
A wykształcenie to miałeś klasyczne 
Będąc brylantem w boju ulicznym

Gdy Andrzej Morro zwolnić chciał Cię z Zośki
Bo miałeś małą przydatność bojową
To chciał ocalić Twoją mądrą głowę
Dla Wolnej Polski
Lecz Ty odmówiłeś
I w Parasolu dalej walczyłeś

Gdy w celowniku ze snajperskim krzyżem
W pałacu Blanka sylwetka wyrosła
Nie trzeba było wcale mierzyć niżej
Bo w skroń trafiła nagle kula ostra
Ja będąc w słowa tak bardzo ubogi
Chcę cześć Ci oddać Poeto drogi

Czytany: 172 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: