Śmierć 2


Czy jest już dla nas śmierć wybrana,
I w jaką szatę przyjdzie ubrana?
Czy szatą tą będzie ból i cierpienie
dla której nadejdzie spokoju pragnienie?

Czy płaszczem ulgi otuli nas lekko
kołysząc do snu jak małe dziecko?
To jest dla śmierci tajemna chwila...
dla nas bolesna niesprawiedliwa.

Bywają tacy co marzą o śmierci,
bo dla nich życie nie ma już sensu.
Inni z nią walczą do upadłego...
nie chcą odchodzić ze świata tego.

Ja, jeśli kiedyś umrzeć bym miał,
to oddać życie za kogoś bym chciał.
A jak to będzie?...no cóż... zobaczymy...
na pewno w duchu się bardzo zdziwimy

/Odnośnie tego wiersza napisałem go w 2011 roku i nawet nie pamiętałem że w czwartej zwrotce było zagadnienie , które użyłem w ostatnim wierszu ,,Gdybym miał odejść ,, /Czyli mój zamysł jest dokładnie taki sam od kilku lat...

02 .10.2011

autor : mirek.sokol@interia.pl


Czytany: 160 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: