symfonia komputerowa


kompie mój drogi
kompie wspaniały
wszedłeś w me progi
wypiłem kawy

morze ogromne
oraz głębokie
i dymek z fajki
wzniósł się wysoko

gdy wiersze piszę
gwiazda już mruga
choć ledwo dyszę
bo jest już druga

godzina nocna
mam błogą ciszę
wtedy wyraźnie
twój stukot słyszę

w dzionki niestety
bój ciężki toczę
córki przy tobie
są jak złe moce

obie pracują
zapamiętale
i dojść do ciebie
nie dają wcale





Czytany: 186 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: