Dojrzałe lato
Pomiędzy kłosami rozgrzane powietrze
dźwięczy w sygnaturach dojrzałego lata;
ponad kwietną łąką zbłękitniała przestrzeń
utonęła w słodkich, zielnych aromatach.

Lipiec w szwach już pęka od nabrzmiałych wiśni,
malinowym sokiem tryskają ogrody,
cykady w nokturnach postradały zmysły
w srebrzystej poświacie księżycowych drożyn.

Ja po czubek głowy w lecie zakochana,
zanim czerwień maków jesień mgłą rozbieli,
wierszem ci wyśpiewam – choć to może banał -
aksamitną miłość, jak skórka moreli.

23.07.2013 r.

Czytany: 723 razy


=>