JUŻ
JUŻ
już nie będzie się przyglądała
mej śpiącej twarzy
już nie bucnie mnie
żebym ją pogłaskał
nie będzie już patrzyła
mi w oczy błagalnie...miałcząc
czasami bezgłośnie,
wypuść mnie człowieku
na balkon,na dwór!
nie będzie się bawiła ze mną
patrząc swymi ogromnymi
oczami
w chwili zadowolenia
nie uderzy łapką swej pani...
no dobra za dużo głaskania człowieku,
tylko pan może mnie głaskać
tak bez końca...
nie przytarga patyka,liścia lub
kwiatka
i się nie pochwali swym trofeum
nie usiądzie na stole
by pani podała jej przysmaki
bo przecież jest damą
i nie będzie jadła na podłodze
jak inni
już...
odeszła
zakończyła się męczarnia
skończyło się życie
pozostał nasz ból
zaskoczenie
wiedzieliśmy,że to nadejdzie
ale zawsze i tak jest niewiara
że już,dlaczego?
przecież mogła jeszcze poczekać?
nie,nie mogła
za dużo cierpienia
to boli..ale tak trzeba było
tam w swoim raju
jest już szczęśliwa
a nam pozostały łzy żalu
i pustka jakaś...
może i my kiedyś tam dołączymy?
eugmar.

Czytany: 245 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ