Spokój


Chociaż upały bardzo dręczą
i całe ciało spływa potem
właśnie na spokój mam ochotę
marzę o drobnej cichej słocie.

Taki malutki malusieńki
deszczyk co daje orzeźwienie
oraz zaciera smugę cienia
depresję przegna nawet wielką.

Wieczór oddycha księżyc świeci
malutkie gwiazdy jasno błyszczą
spokoju pragną na planecie
ludzie zwierzęta kwiaty – wszyscy.

Czytany: 275 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: