Białe sady
Myśl uparta od zawsze cię szuka,
błądząc pośród pamięci bezdroży -
w ciepłych wspomnień przebiera okruchach,
aby wczoraj na jutro odłożyć.

Lecz gdy sady okryją się bielą,
rosą w kwiatach, zapachu westchnieniem,
wtedy zimy już nas nie rozdzielą,
nie zapłaczą nostalgią jesienie.

Kiedy tylko zakwitną jabłonie,
w białym sadzie uklęknę przed tobą
i wiosenną miłością olśnione,
serce oddam i duszę - za słowo.

Czytany: 298 razy

R E K L A M A

=>