Tak to się zaczyna ...


Nie wiem , nie wiem to co dookoła
mam to gdzieś . Bo jestes ty .
Wczoraj obcy dziś już tesknię .
Pytasz mnie o powód mego smutku ?

To strach że odchodzisz i nic nie rozumiesz .
Nie wiem czy to stan przejsciowy,
ale trwam już tak kilka dni.
Tęsknie tak mocno .

Milczę udajać posąg a w środku ,
czuję jak się budzi wulkan .
Walczę by nie wypłyneła z niego
lawa ,goraca, palaca...

Czytany: 190 razy


=>