Morsztyn_Jan_Andrzej - Gwiazdy .: Wierszoteka Ibki :.

Gwiazdy
Patrz, moja dziewko, jako w nocy chłodne
Niebo swe ognie rozświeca pogodne,
Jako tak gęste gwiazdy i promienie
Brudne Hekaty zwyciężają cienie.
Przypatrz się liczbie, przypatrz ich ozdobie,
A najdziesz więcej we mnie albo w sobie:
Jasne są gwiazdy, ale z twoich oczy
Miłość nierównie większą jasność toczy;
Siła gwiazd, ale przy dobrym rachunku
Mąk ty mnie więcej dajesz bez ratunku.
Tak ty światłość ich światłem swym przechodzisz;
J a liczbę męką, którą sercu szkodzisz.
Ja-ć z nimi zawsze gotową mam zwadę
I za niechętne zawsze sobie kładę,
Bo gdy mię na świat zła chwila puściła,
Żadna przychylnie gwiazda nie świeciła;
Lecz ty, Jagusiu, przy szczęśliwym gniaździe,
Możesz się każdej nisko kłaniać gwiaździe,
Widząc, gdy pojrzysz po hartownym niebie,
W ich liczbie - moje troski, w blasku - siebie.


Czytany: 840 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ